Trudne macierzyństwo – kiedy bycie matką staje się wyzwaniem?

dr Jadwiga Łuczak-Wawrzyniak

Zespół Psychologów, Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny UM w Poznaniu

 

Zamiast wstępu

Jeszcze 40 lat temu uznawano, że macierzyństwo jest możliwością przekazania następnemu pokoleniu dziedzictwa indywidualnego i kulturowego, wiedzy, obyczajów, tradycji rodzinnych. Traktowane było jako naturalny sposób wypełniania ważnej życiowej roli. Rola matki była rozważana w kontekście najważniejszego jej zadania i misji. Macierzyństwo kojarzone było z wyrzeczeniem, troską i odpowiedzialnością. Akcentowano, że posiadanie dziecka jest szansą na wzbogacenie dotychczasowych więzi łączących kobietę i mężczyznę a także więzi z otoczeniem.  Był to czas, gdy życie toczyło się w rodzinach wielopokoleniowych albo w bliskości osób dobrze sobie znanych.  Koniec drugiej dekady XXI w. przyniósł pewne zmiany w myśleniu na temat macierzyństwa, podkreślając rolę świadomego wyboru i troski w oparciu o „świat zewnętrzny” – lekarzy położników, perinatologów, neonatologów, a także niezwykłą technologię, dzięki której można śledzić losy potomka od połączenia się dwóch komórek rozrodczych, a potem zapłodnienia. Dzięki rozwojowi wielu nauk dziecko może zostać otoczone wysokospecjalistyczną opieką i w niektórych sytuacjach leczeniem, zanim się jeszcze urodzi.

Pomimo wielu zmian społecznych, kulturowych, technologicznych macierzyństwo/rodzicielstwo jest nadal uznanym sposobem wypełnienia życia, uznaną społecznie formą aktywności lub/i sposobem dowartościowania siebie. Dowodem na to jest cierpienie kobiet, rodziców kiedy nie mogą posiadać dziecka, tzn. leczących się z powodu niepłodności pierwotnej, wtórnej lub z powodu niemożności donoszenia ciąży i urodzenia dziecka. Także sposób postrzegania kobiety w wydawałoby się niezwykle tolerancyjnym społeczeństwie wskazuje, że status kobiety – matki, pomimo różnych współcześnie toczonych dyskusji jest wyższy niż kobiety bezdzietnej. Pomimo różnorodności delegowania na kobietę różnych zadań, rodzenie dzieci stanowi szansę pozyskania osobistego prestiżu i realizacji społecznie akceptowanych zadań życiowych.

Dla wielu kobiet jednym z motywów posiadania potomka może być możliwość spełnienia indywidualnych potrzeb psychologicznych, takich jak posiadanie kogoś bardzo bliskiego, zabezpieczenie swojej przyszłości przed samotnością i pustką.

Istnieje także grupa kobiet, które nie chcą mieć dzieci. Różne organizacje, ruchy feministyczne poprzez środki masowego przekazu i lansowany w nich styl życia podkreślają, że macierzyństwo jest wolnym i indywidualnym wyborem. Dyskutują też temat, ciąż nieplanowanych bądź stojących na drodze realizowania innych celów aniżeli posiadanie potomstwa. Publiczna dyskusja na temat stosowania antykoncepcji, w tym antykoncepcji awaryjnej od 15. roku życia, a także promowanie haseł „aborcja prawem kobiet”, wskazują, że ciąża jest traktowana także  jako zjawisko niepożądane, któremu trzeba zapobiegać. Kobiecość nie jest kojarzona z macierzyństwem, a z możliwością decydowania o swoim życiu, ciele, prawem do nawiązywania niezobowiązujących kontaktów seksualnych, realizowaniu się w różnych związkach, zaspokajaniu potrzeb zawodowych. Skutkiem takiej koncepcji na życie i przedstawianego stylu życia jest nadmierna koncentracja na negatywnych aspektach macierzyństwa. Ciąża jest traktowana jako brzemię, a pojawienie się potomka jako trud, na który nie ma zgody potencjalnej matki, zagrożenie dla zdrowia, urody, wolności wyborów, bądź jako element destabilizujący tryb życia, relacje w związku, bądź dotychczasowy status finansowy.

Jest też grupa kobiet tzw. singielek, które nie pragną realizować się w macierzyństwie, uznając tę formę aktywności związanej z biologiczną płcią, jako narzuconą, uwarunkowaną tradycją, będącą zaprzeczeniem postępu kulturowego. Podkreślają one znaczenie innych wartości poza małżeństwem lub/i posiadaniem dzieci jako znaczące w ich życiu, a wybór życia w pojedynkę nie traktują jako nieszczęścia czy przeciwności losu.

Kolejnym aspektem związanym z motywacją do bycia matką są wyobrażenia jakie posiada kobieta o sobie i jaką posiada własną historią relacji ze swoją matką. Uważa się, że bolesna i urazowa relacja z matką może zablokować potrzebę urodzenia dziecka z obawy przed możliwością powtórzenia się trudnej sytuacji z dzieciństwa. W każdym indywidualnym przypadku wyżej wymienione argumenty mogą decydować o całkowitym zaniechaniu prokreacji, bądź odłożeniu jej do czasu spełnienia różnych życiowych warunków.

Rozważając pozytywne i negatywne aspekty posiadania dzieci nie sposób pominąć tych sytuacji, kiedy kobiety jednocześnie podnoszą argumenty za i przeciw, prezentując tym samym ambiwalentną postawę do własnej płodności. Tak między innymi traktują ciążę kobiety, które szczególnie boleśnie doświadczyły wcześniejszej straty dziecka w okresie prenatalnym i to niezależnie od jego wieku.

 

Macierzyństwo – kryzys życiowy

          Macierzyństwo jest dla każdej kobiety zjawiskiem niezwykle złożonym, które powinno być rozpatrywane w kontekście sytuacyjnym, a nie jako zjawisko samo w sobie. Wielu autorów opisuje okres ciąży i oczekiwania na narodziny dziecka jako poważny kryzys życiowy. Takie ujęcie podkreśla, że poczęcie dziecka stanowi punkt zwrotny w dotychczasowym życiu obojga  rodziców i ich najbliższego otoczenia, a ten z kolei jest istotą kryzysu.

Zderzenie biologii z uczuciami, wzajemnymi relacjami, oczekiwaniami otoczenia to początek kryzysu. Z chwilą poczęcia dziecka zmiany dotyczą obojga rodziców i wpływają na zachwianie dotychczasowej równowagi w ich układzie partnerskim. Najistotniejszym elementem tego wydarzenia jest pojawienie się destabilizacji, która sprawia, że skuteczne dotąd metody działania i rozwiązywania problemów stają się nieskuteczne i nieprzydatne. Pojawia się wizja nowych ról w życiu, które są inne dla kobiety i mężczyzny. Rozwiązanie tego kryzysu życiowego zależy więc od wcześniejszych umiejętności i aktualnej gotowości do pokonywania trudności. Dlatego dla jednych czas ten może być pełen konfliktów i napięć, dla innych intensywnego rozwoju.

Okres ciąży jest czasem potencjalnie dwuwartościowym: pozytywnym lub/i negatywnym. W zależności od subiektywnej interpretacji wywołuje różne treściowo uczucia. Może być więc odbierany jako trudność, przeszkoda, porażka lub jako zysk.

 

Każda ciąża może być „łatwa”, każda ciąża może być „trudna” z uwagi na swoją historię

Każda ciąża ma swoją odrębną historię. Może być planowana bądź nieplanowana, wynikiem naturalnej koncepcji, bądź zastosowania technik wspomaganego rozrodu, poprzedzona wcześniejszymi utratami ciąż, obciążona ciężką chorobą matki. Fakt powołania do życia dziecka może być wyrazem dojrzałej potrzeby, wołaniem o bliskość, potrzebą dokonania zmiany w życiu bądź chęcią pokonania wcześniejszych przeciwności. Wielokrotnie wartość jaką nadaje się ciąży wynika z wieku matki, dzietności, statusu społecznego oraz osobistych przekonań co do istoty kobiecości. Zróżnicowanie zdarzeń poprzedzających ciążę, motywów, które doprowadziły do jej pojawienia się oraz konkretnych sytuacji, które towarzyszyły koncepcji, określa stosunek kobiety/rodziców do poczętego dziecka, do dziecka w ogóle. W niektórych sytuacjach ciążę traktuje się więc jako niezaprzeczalną wartość, w innych jako przeszkodę.